czwartek, 22 listopada 2007

Trzy słowa....., narzekanie, i prośba do kobiet ;]

Ohhh....
Hell....
YEAH!!

Dlaczego ja biedny nigdy nie spotkałem takiej 'dupy' w lubelskim autobusie?? (bez obrazy dla pani na focie). Bardzo często jeżdżę autobusem miejskim i (qrwa) nigdy nie spotkałem się z takimi lub podobnymi widokami!
DLACZEGO??
Może mieszkanki Lublina są za mało odważne na takie skąpe i obcisłe stroje.....? Nie wiem, ale mam wielką nadzieje(ja i większość męskiej rasy) że to sie zmieni!!

ZACHĘCAM WSZYSTKIE PIĘKNE PANIE DO NOSZENIA STROI PODOBNYCH DO TYCH NA ZAŁĄCZONYM OBRAZKU !!
NIE MUSICIE NIC PRZED NAMI UKRYWAĆ!!
;)

PS. Z przygód w miejskich środkach komunikacji, zdarzył mi sie jedynie bardzo bliski kontakt reka->pupa z 'niezłą' dziewczyną ;)

czwartek, 15 listopada 2007

czwartek, 8 listopada 2007

Ahh.. ta nasza szkoła ;]

Ahh ta nasza szkoła...

Data: 7 listopad
Wydarzenie:

Zgubiłem fona :/ szukałem przez 30min.
Przeszedłem przez całą szkołę, pytałem się woźnych czy nie znaleźli, itd.
Okazało sie że kolega znalazł... 5 min. po tym jak zgubiłem!! i mi nie powiedział!! co za ku*wa! debil... znalazł i nie powiedział!...

Data: 8 listopad
Wydarzenie:

Idę na lekcję, widzę woźną której mówiłem że zgubiłem fona
ONA: "I co? znalazłeś telefon?"
JA: "Tak, okazało sie że kolega mi zrobił (bardzo) głupi żart i zabrał (!)"
ONA: "Noto już... wpierdol mu za to"

LOL2 :D

jak ja lubię te nasze woźne :D

środa, 7 listopada 2007


Big city life :D
n/c from me.